Rigid Heddle Loom – czyli dwie nicielnice

Dziś opiszę jedno z najbardziej prostych narzędzi w tkactwie warsztatowym. Krosno lub ramę ze sztywnym grzebieniem. Jest to element mający nacięcia i dziurki przez które przeprowadzamy kolejne nitki osnowy.
grzebienMa ono zastąpić dwa rzędy nicielnic lub półnicielnicę o której mowa w innych technikach np. technikach Ameryki Południowej lub tkaniu krajek za pomocą badka ( to również rigid heddle) . Poruszając grzebieniem naprzemiennie góra – dół wytwarzamy PRZESMYK. Powstaje on bez każdorazowego wybierania ręcznie co drugiej nitki co najczęściej stosujemy przy tworzeniu tkanin unikatowych na ramach.
Najprościej rzecz ujmując po przecięciu nici wątku i osnowy czyli nitek wsnutych w grzebień powstaje nam zasadniczy, podstawowy splot w tkactwie – PŁÓCIENNY i jego odmiany.
Najczęściej narzędzia posiadające rigid heddle wyposażone są w dwa wały na które nawijamy osnowę.
krosno1Przygotowana wcześniej osnowę przeprowadzamy naprzemiennie przez szczeliny i dziurki w grzebieniu, w naszym przypadku nie mam znaczenia kolor jaki wykorzystujemy ponieważ nie wykorzystujemy techniki Log Cabin z odpowiednim kolorem układem nitek w osnowie. (O niej napisze w kolejnym poście).
Po przeprowadzeniu i napięciu nici osnowy łatwo widoczny jest przesmyk :)
Pamiętajmy o podwójnych nitkach brzegowych które zapobiegną niespodziankom z niedoskonałościami w tkaninie.
przesmykTeraz możemy rozpocząć wprowadzanie zarobienia aby sprawdzić i wyrównać odległości miedzy nitkami.  Następnie za pomocą czółenka wprowadzamy właściwy wątek. Przypominam pracujemy jedynie na kolorach – to one odgrywają główna rolę w tej technice ! Projekty i efekt zależy on nas lecz najważniejsze w tkactwie jak w każdym rzemiośle także artystycznym jest dogłębne poznanie techniki i jej ciągłe doskonalenie !

Oto kilka przykładów tkaniny powstałej na krośnie ze sztywnym grzebieniem.
dwienicielnicebraz1oliwka22fiolet1

A oto sposób praktyczny w jaki można wykorzystać ten prosty sposób tkania.
torbaroy2tkanina czarnatorbaMam nadzieje że mój post pomoże wam w pracy z podstawami tkaniny i będzie inspiracją do nowych projektów oraz zrodzi w was chęć tkania :)

 

Nasze „koła”

Każdy ma swoje marzenia ja również! Moim jest stworzenie miejsca dla ludzi z pasją tkania. Chciałabym rozpowszechniać także umiejętność ręcznego przygotowania materiałów tkackich.  Oto kilka zdjęć naszej  pracowni z narzędziami do przędzenia. pracowniakolowrotki
pracowniakolowrotki2 pracowniakolowrotki1
Mam nadzieje że znajdą się osoby chętne do wykorzystania kołowrotów.
bracia Willy1 braciawilly3

Montaż kołowrotka :)

Dziś nietypowy wpis przeznaczony dla tych którzy nie umieją lub do końca nie są pewni że umieją :) skompletować i uruchomić zdemontowany „nieco” kołowrotek. 
Ja przedstawie to na podstawie mojego ulubionego typu kołowrotka zwanego „Werk -Willy” – To potwierdzona informacja od DomiKi  :) specjalistki od kołowrotków i warsztatów przędzenia oraz szefowej Klubu Prządek ( tu pozwolę sobie udostępnić jej blog http://www.rosamar.pl/  ) Jest to jeden z najbardziej płynnie pracujących maszyn. Doskonale wyważony, łożyskowany. Ma zawsze w wyposażeniu 3 wielkie szpule.
Przejdźmy jednak do właściwego tematu
Kołowrotek ma  zdemontowane:
- boczny uchwyt na dwie dodatkowe szpule,
- zdjęty pas napędowy
wygląda to tak
rozruch0

1. Zaczynamy od zdjęcia szpuli i skrzydełka. W tym celu odpinamy hamulec (skórzany paseczek z drewnianym korkiem mocowany z przodu do otworu)
rozruch1

2. Wyjmujemy ten element
rozruch2

3 .Nakładamy pas na koło (kolo w kołowrotkach BEA koło ma 49 cm średnicy – ciekawostka!)
rozruch5
4. Zdemontowany zestaw skrzydełko i szpula montujemy do kołowrotka wsuwając pas w prowadnicę przy szpuli, a metalowy bolec, delikatnie naciągając elastyczny pas umieszczamy w ściance pionowej konstrukcji (pod lewym pionowym górnym zdobieniem)
rozruch6
rozruch3

 

rozruch7elastyczny pas jest już w prowadnicy koła i prowadnicy szpulki przy skrzydełku.

 

5. Po umocowaniu skrzydełka ze szpulą zapinamy hamulec (pasek z przodu)

6. Teraz dokładamy tylko element podtrzymujący 2 pozostałe szpule
rozruch8Ma on metalowy pręt który łączymy z obudową
rozruch9 rozruch10

Mamy już kołowrotek gotowy do działania
rozruch11Aby wykonać zdjęcia i zobrazować poszczególne etapy przy wykonaniu montażu podczas prezentacji pomagał mi syn – któremu dziękuje :) Jak widać jest to dziecinnie proste !

Pracownia…

Dziś chciałabym umieścić kilka pierwszych zdjęć z mojej nowej PRACOWNI TECHNIK RÓŻNYCH. Chce abyście uczestniczyli w jej narodzinach. W moim założeniu ma być ona miejscem gdzie chętnie się przychodzi i jeszcze chętniej wraca.  Swoimi działaniami chce Was zmobilizować do tworzenia, dzielenia się tym z innymi. To prace powstałe tutaj stworzą Pracownie!
Kiedyś na pewno powrócimy do  początku i cofniemy się do archiwum tego projektu. Co z niego wyniknie i do czego dojdziemy zależy tylko od WAS – od tych którzy chcą tu BYĆ !
pracownia1m pracownia2m pracownia3 pracownia5 pracownia4Zachęcam wszystkich chętnych do poszukania w sobie pasji, tych którzy już ja mają do jej pielęgnowania.
Oczywiście zapraszam do mojej pracowni :)

Zakładanie osnowy – łańcuszek cz.2.

Dziś będziemy nadal przygotowywać osnowę do rozpoczęcia właściwego tkania. Mamy określoną ilości nitek. Teraz zajmiemy się wykonaniem łańcuszka,  który utrzymuje miedzy nimi równe odstępy.
Łańcuszek wykonywany jest z materiału z którego jest osnowa, czyli mało elastycznego sznurka lnianego lub bawełnianego.
Jakiej długości ma byś nić na łańcuszek jest to 4 długości szerokości tkaniny?
Jeśli np. mamy tkaninę o szerokości 30 cm to 4 x 30 = 120 cm
Składamy go na pół i postępujemy jak na załączonych zdjęciach.
lancuszek11. Powstała pętelkę prowadzimy pod dwiema pierwszymi nitkami.
lancuszek022. Przeciągamy pozostałą część sznurka.
lancuszek033. Mamy pierwsze „ogniwo” łańcuszka.

lancuszek20204. Sznurki przeciągamy pod każdą z nitek.

lancuszek0303

5. Robimy tak do końca szerokości tkaniny.
lancuszek046. Ważne!Tylko pierwsze i ostatnie 2 nitki przerabiamy razem. Są to linie brzegowe tkaniny i muszą być mocniejsze.

lancuszek05lancuszek06

Łańcuszek zakładamy po dwóch stronach na dole i u góry. Zakończyliśmy kolejny etap. Osnowa jest unieruchomiona i dzięki zamocowaniu zachowuje jednakową gęstość. Jeszcze jeden etap – krajka inaczej zwana fartuszkiem. Wkrótce zaczniemy wplatać właściwy wątek z wełny

lancuszek08Jeśli są jakieś przesunięcia korygujemy to patyczkiem.

 

Gobelin czy Arras

Tkaniny o wysokich walorach artystycznych przypominające obrazy najczęściej o motywach mitologicznych lub biblijnych nazywamy gobelinami lub arrasami.
Pojęcia te jednak różnią się i opisują ściśle określone rodzaje tkanin  .
Arras – to nazwa powstała od miasta w którym wytwarzano bogato dekorowany rodzaj tkanin. Wykonywano go przeważnie na wełnianej osnowie jednak do wełnianego wątku dodawano jedwabną oraz metalową: srebrną lub pozłacaną nić. Były to bardzo cenne i pracochłonne prace. Trafiały na królewski dwór do XVII w.
Drugi rodzaj pochodzi od nazwiska Gobelin, rodziny tkaczy, działających w XV wieku na południowo-wschodnich przedmieściach Paryża wzdłuż rzeki Bièvre.
Warsztaty ich zostały wykupione w 1601 roku przez króla Henryka IV. Sprowadził tam tkaczy flamandzkich. W 1607 wzniósł tam nowe budynki Za czasów Ludwika XIV minister Colbert wspierając rodzimy przemysł skupił tam różnego rodzaju warsztaty i stworzył Królewską Manufakturę Mebli Koronnych zwaną potocznie „Les Gobelins”. Przetrwała ona do dziś w niewiele zmienionym kształcie (znajduje się teraz w centrum XIII Dzielnicy). Nie miały już tak drogich dodatków ale były pod względem artystycznym „biedniejszym” krewnym arrasów. Tradycja nadal jest podtrzymywana.
basse_lisse-432
Produkuje się gobeliny
– na warsztatach pionowych (haute lisse), co zawsze było miejscową specjalnością.
– na warsztatach poziomych (basse lisse) od sprowadzenia w 1940 roku części zbombardowanej manufaktury w Beauvais,
– oraz dywany niegdysiejszej Manufaktury Savonnerie gobelins_atelier
Wszystkie tkaniny wykonywane są w tradycyjny sposób. Osoby pracujące w manufakturze muszą posiadać najwyższe umiejętności w tej dziedzinie.

Cała produkcja przeznaczona jest na potrzeby instytucji państwowych.
Dzisiejsza manufaktura Gobelinów to nie tylko muzeum tkanin i rzemiosła artystycznego, lecz instytucja pragnąca ożywiać tradycję tkactwa a przy okazji ukazywać bogactwo francuskiego majątku państwowego.

 

Zakładanie osnowy – wzornik cz.1

Chcąc rozpocząć naukę tkania powinniśmy poznać podstawowe rodzaje splotów. Nie wszystkie musimy użyć w jednej tkaninie. Znajomość ich pozwoli nam jednak w jak najlepszy sposób uzyskać zamierzone efekty. 
Pierwszym etapem w każdej tkaninie czy jest to tkanina unikatowa, czy warsztatowa jest (oprócz przygotowania projektu) przygotowanie i założenie osnowy.
Ponieważ zaczynamy od podstaw dziś opisze działania na małej ramce, na której później wykonamy „wzorniczek” .
Wystarczy nam niewielki obszar roboczy tkanina około 35 x 40 cm. 
Narzędzia:
ramka + listewka
materiał na osnowę – sznurek lniany
ramkatkacka2zaklosn1Jest wiele różnych sposobów nakładania osnowy. Tak samo jak istnienie wiele rodzajów samych ramek tkackich.
1. Z przygotowanymi już rowkami na osnowę. Ogranicza to jednak możliwość zmiany gęstości nitek w zależności od wymagań projektu. 
2. Ramki z wbitymi gwoźdźmi.

Osobiście nie jestem zwolenniczką tego rodzaju nasnucia.
Ja zaprezentuję prostą ramkę z 4 listewek drewnianych.
Podstawą jest jedynie to aby była połączona w stabilny sposób gdyż wbrew pozorom osnowa nałożona na nią ma pewne naprężenie. Dobrze jest szczególnie przy większych pracach zaznaczyć na ramce kilka punktów będących odnośnikami. Dają one pewności rozłożenia osnowy w równy sposób na obu przeciwnych listwach.
zaklosn2Kreski nanosimy ołówkiem, aby w następnej pracy można było je łatwo usunąć i wyznaczyć nowe.
Następnie przywiązujemy do ramki piątą listewkę. Umieszczamy ją około połowy  długości. Zastanawiasz się do czego ma służyć? Pomaga ona kontrolować napięcie osnowy.
zaklosn3Mamy już punkty i przymocowaną listewkę. Zawiązujemy sznurek mocnym węzłem. Przechodzimy do górnej listewki. przeprowadzamy sznurek od dołu do góry. Następnie dolna listewka …od dołu do góry i kolejny raz od dołu do góry itd………
Schemat przechodzenia osnowy przedstawiam na poniższych zdj.
zaklosn5 Od dolnego supełka do górnej listwy i prowadzimy sznurek od dołu do góry…..
zaklosn6następnie…… powracamy do dolnej listwy i znowu prowadzimy sznurek od dołu do góry.
I tak do uzyskania zamierzonej szerokości tkaniny. Cały czas kontrolujemy naprężenie nitek. Powinno być ono umiarkowane, nie za mocne i nie za lekkie. Dobrze nałożona osnowa zwłaszcza przy dużych formatach to kwestia praktyki tkaczki.
zalkosn7zaklosn8
Podczas nakładania musimy mieć na uwadze również motyw w naszym projekcie oraz grubość wątku. Przy bardziej skomplikowanych, mających więcej małych, precyzyjnych elementów, osnowa powinna mieć większą gęstość. Pamiętajmy jednak że wówczas wątek musi być cienki bo w innym wypadku tkanina będzie się falować. Ten techniczny błąd może być też efektem zbyt dużej gęstości. Wszystko wymaga wyczucia i doświadczenia. Z ciekawostek, arrasy miały 7- 8 nitek osnowy na 1 cm.
Podsumowując:
Ilość nitek osnowy na cm jej rodzaj i grubość zależy od:
– motywów w projekcie
– rodzaju i grubości wątku którego chcemy użyć w tkaninie.

Mamy za sobą pierwszy etap w nakładaniu osnowy. Kolejne czynności maja na celu wyrównanie odległości pomiędzy nitkami – wykonanie łańcuszka.

Projekt

Dzisiejszym wpisem rozpoczniemy rozdział mówiący o poszczególnych etapach powstawania tkanin unikatowych. Jest to rodzaj tkaniny gdzie nie mamy określonych schematów i motywów do wytkania. Króluje tu pełna dowolność! Dlatego właśnie od niej zaczniemy.
Będzie mowa o surowcach, narzędziach i ściegach. Zaczynamy!
Pierwszym krokiem w tworzeniu tkaniny jest zawsze projekt.
Podobnie jak w malarstwie i innych sztukach pięknych najpierw pojawia się myśl, natchnienie i chęć przekazania jej światu za pomącą odpowiednio dobranych technik. Tkanina zawsze zbudowana jest na zasadzie przeplatania dwóch grup nitek.
Pionowe nitki to – osnowa. Są szkieletem dla całej pracy tkackiej. Oraz nitki poziomo przeplatane pomiędzy nimi czyli – wątek.
Zawsze rozpoczynając projektowanie musimy mieć to na uwadze, ponieważ w niektóre motywy mają już sprawdzone sposoby wykonania dające lepszy efekt wizualny.

Projektować można z reguły dowolnie: za  pomącą komputera, ręcznie, niekiedy nie mając skonkretyzowanego planu także improwizując. (Wszystkie sposoby przedstawione są na warsztatach). Tematyka jest dowolna. Trzymamy się jednak ogólnych zasad kompozycji i doboru kolorów. Ponieważ zawsze zakładany że nasze „dzieło” ma cieszyć a nie odpychać jego odbiorcę.
Ja przedstawie kolejne etapy przygotowania pracy na podstawie Ikony „Matki Boskiej Kazańskiej” . Zachęcam do lektury związanej z obrazem. 
realizacja1Przeszukiwałam wszystkie kopie obrazu odpowiadającego moim wyobrażeniom tematu.
mb_kazanska-mrealizacja2

Na tej podstawie namalowałam projekt tkaniny.
Jest to dla tkacza schemat  będący bazą do uzyskania określonej gamy kolorystycznej przy barwieniu wątku i przeniesienia ich w tkaninie.
Dokładność odtworzenia szczegółów zależy natomiast od rysunku podpiętego pod krosnem, w naszym przypadku będzie to rama pionowa.

W tym celu kratkujemy projekt i przenosimy na karton o rozmiarze gotowej tkaniny.
realizacja3

 

 

Krajka „Roses”

Dzisiaj inny przykład mający zachęcić do polubienia pracy tkacza. Tutaj celem będzie projekt i realizacja  kolejnej krajki. Motyw zainspirowany kwiatem róży. Podobnie jak poprzednia została zrobiona na niewielkiej ilości tabliczek (12 sztuk). Jako materiał – wykorzystujemy włóczkę wełnianą i bawełnianą. Kolory „prawdziwie różane” pink & white.
Jak zawsze zaczynamy od projektu. Rozrysowujemy go z uwzględnieniem odpowiedniego nawleczenia osnowy w poszczególnych oznaczone literami otwory tabliczek. Nasnuwanie w dwie strony „Z” i „S” pozwala uniknąć skręcania – obracania gotowej krajki.

krajkarose1

Rysowanie raportu wzoru podam w innym, poświęconym wyłącznie temu zagadnieniu osobnym wpisie.

krajkarose2

Jeśli już zaczyna się coś pojawiać zawsze sprawia wielką radość. Teraz trzeba uważać na  dokładne odtwarzanie motywu wzoru oraz utrzymanie tej samej szerokości pasa.

krajkarose3

I efekt końcowy zmierzona na 1,20 m  – nasza kilkugodzinna praca.

krajkarose